Siedząc ostatnio w poczekalni, z typu tych, w których czas oczekiwania równy jednej godzinie oznacza, że jesteśmy szczęściarzami, zaczęłam z braku lepszego zajęcia przeglądać stosy gazet zgromadzone na sporych rozmiarów stole. Instynktownie dążyłam ku końcowym stronom gazet, gdzie spodziewałam się znaleźć... nic innego jak przepisy ;) Swoją drogą to zabawne, że jedyną gazetą (pomijając oczywiście gazety traktujące stricte o gotowaniu), która nie umieszcza przepisów na szarym końcu i w dodatku ma ich więcej niż każda inna kobieca gazeta, jest Men's Health...
Ale wracając do tematu, w jednej z gazet trafiłam na muffinki a)drożdżowe b)wytrawne a że muffinów a) nie robiłam jeszcze nigdy a muffiny b) robiłam tylko raz, skrupulatnie przepisałam przepis do telefonu ;) (wydzieranie strony wydało mi się zbyt drastycznym posunięciem wziąwszy pod uwagę poczekalnię wypełnioną po brzegi poddenerwowanymi interesantami a dodatkowo ktoś inny może też miałby ochotę przeczytać sobie taki przepis)
Co prawda przepis nie zawierał ani czasu wyrastania ciasta ani czasu pieczenia, które musiałam sama przetestować a dodatkowo zmieniłam mocno składniki ale idea podpunktów a) i b) została zachowana. Dodatkowo muffiny pozostają muffinami, bo ciasto mimo że drożdżowe, to ab-so-lut-nie nie wymaga zagniatania ani nic. Muffinki mają lekko popękaną, chrupiącą skórkę na wierzchu i są mięciutkie oraz puszyste w środku, z bardzo pysznym nadzieniem. Świetne jako "wkład" do lunch-boxu lub jako przystawka albo podwieczorek, a następnego dnia rano po lekkim podgrzaniu w mikrofali, posmarowaniu odrobiną masła i podaniu w towarzystwie jajka sadzonego - świetne śniadanie :)
POLECAM!
Drożdżowe muffiny z bryndzą, pieczoną papryką, prażonymi orzechami i zielonymi oliwkami
(inspirowane przepisem znalezionym w "Pani")
Składniki na 14 niewielkich muffinów:
250g mąki pszennej chlebowej (typ 750) - można też ewentulanie użyć zwykłej, typ 480
1 łyżeczka cukru
1/4 łyżeczki soli
1 torebka (7g) suchych drożdży instant
2 jajka
200ml ciepłego mleka (ale NIE gorącego)
125g masła, roztopionego i lekko ostudzonego
65g bryndzy, pokruszonej na małe kawałki - najlepiej takiej, która nie jest kremowa - żeby dało się ją kruszyć (pakowana w papier)
75g zielonych oliwek, dość drobno posiekanych
120g orzechów włoskich, uprażonych i bardzo drobno posiekanych (aby uprażyć orzechy wysypujemy je na folię aluminiową rozłożoną na blasze do pieczenia i pieczemy ok. 10 minut w temperaturze 180 stopni, gdy ostygną siekamy je)
1 średniej wielkości czerwona papryka
zioła prowansalskie
czarny pieprz, świeżo zmielony
słodka papryka, granulowana
czosnek, granulowany,
cebula, granulowana
1. Pieczemy paprykę: Paprykę układamy na folii aluminiowej rozłożonej na blasze do pieczenia.Wstawiamy blachę z papryką do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na ok 30-40 minut lub do momentu gdy skórka papryki szczernieje, w czasie pieczenia obracamy paprykę kilka razy tak aby skórka mogła szczernieć równomiernie, w całości.
2. Po wyjęciu z piekarnika wkładamy paprykę do szczelnie zamkniętego pojemnika (lub po prostu do plastikowego woreczka, który zawiązujemy) i czekamy aż ostygnie - dzięki temu zabiegowi skórka papryki będzie sama z niej schodzić. Gdy papryka ostygnie, zdejmujemy z niej skórkę, czyścimy z pestek i błon a następnie kroimy w niewielką kostkę.
3. Robimy ciasto: W średniej misce mieszamy razem mąkę, cukier, sól oraz drożdże. W oddzielnej misce miksujemy razem jajka oraz mleko na jednolitą masę, wlewamy do nich masło i całość jeszcze raz miksujemy.
4. Mokre składniki wlewamy do suchych i całość energicznie mieszamy łyżką - aż nie będzie widać mąki a następnie odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce bez przeciągów na 45 minut (najlepszym sposobem jest wstawienie ciasta do lekko ciepłego piekarnika (nagrzewamy piekarnik do 90 stopni a gdy tylko się nagrzeje od razu go wyłączamy i wstawiamy do środka ciasto)). W połowie wyrastania można raz zamieszać delikatnie ciasto jeśli zacznie nam uciekać z miski.
4. Po tym czasie wsypujemy do ciasta pokrojoną w kostkę paprykę, pokruszoną bryndzę, posiekane orzechy oraz pokrojone oliwki i mieszamy całość dokładnie ale delikatnie.
5. Doprawiamy ciasto do smaku ziołami prowansalskimi, papryką, pieprzem, czosnkiem oraz cebulą, mieszamy jeszcze raz delikatnie i nakładamy ciasto do przygotowanych foremek na muffiny wyłożonych papilotkami lub silikonowych. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 210 stopni i pieczemy przez 14 minut lub do momentu gdy muffinki będą lekko brązowe i wyrośnięte oraz lekko popękane na wierzchu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 sierpnia 2010
wtorek, 20 lipca 2010
Sałatka z rukolą, pieczoną papryką i panierowaną fetą
Sałatka zgapiona od mojej Mamy vel Mistrza Kuchni Światowej vel Bardzo Wybrednego Krytyka Kulinarnego (zależnie od tego, czy to ja odwiedzam ją czy też ona mnie w mojej kuchni;). Świeża rukola, pieczona papryka o lekko dymnym, słodszym niż "surowa" papryka smaku, do tego pyszna panierowana smażona feta i na koniec oliwa z oliwek oraz balsamico, jak dla mnie bomba :)
Sałatka z rukolą, pieczoną papryką i panierowaną fetą
Sałatka z rukolą, pieczoną papryką i panierowaną fetą
Składniki:
ok. 70g świeżej rukoli, umytej, z oderwanymi ogonkami
2 małe czerwone papryki, umyte i osuszone
100g sera feta dobrej jakości
kilka łyżek mąki pszennej
1 jajko
kilka łyżek bułki tartej
olej do smażenia
oliwa z oliwek extra vrirgin
ocet balsamico
czarny pieprz świeżo zmielony
1. Na dużym talerzu rozkładamy rukolę. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Na blasze do pieczenia układamy folię aluminiową i lekko podwijamy jej do góry brzegi ( papryki będą puszczać sok więc lepiej żeby nie zachlapały nam piekarnika).
2. Papryki układamy na folii aluminiowej. Wstawiamy je do nagrzanego piekarnika na ok 30 minut lub do momentu gdy skóka papryki szczernieje, w czasie pieczenia obracamy paprykę kilka razy tak aby mogła szczernieć równomiernie, w całości. Po wyjęciu z piekarnika wkładamy papryki do szczelnie zamkniętego pojemnika i czekamy aż ostygną - dzięki temu zabiegowi skórka papryki będzie sama z niej schodzić.
3. Zdejmujemy skórkę z papryk, wyjmujemy z jej środka gniazda nasienne i dzielimy papryki na mniejsze kawałki/pasy a następnie układamy je na rukoli.
4. Na patelnie rozgrzewamy olej do smażenia. Fetę kroimy w niewielką kostkę. Obtaczamy kawałki fety w mące, następnie w jajku i na koniec w bułce tartej i wrzucamy je na rozgrzany olej. Smażymy aż do zrumienienia następnie przekładamy na pieczoną paprykę.
5. Tuż przed podaniem skrapiamy sałatkę oliwą z oliwek oraz octem balsamico (inaczej rukola by zwiędła), można jeszcze całość potraktować świeżo zmielonym pieprzem.
ok. 70g świeżej rukoli, umytej, z oderwanymi ogonkami
2 małe czerwone papryki, umyte i osuszone
100g sera feta dobrej jakości
kilka łyżek mąki pszennej
1 jajko
kilka łyżek bułki tartej
olej do smażenia
oliwa z oliwek extra vrirgin
ocet balsamico
czarny pieprz świeżo zmielony
1. Na dużym talerzu rozkładamy rukolę. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Na blasze do pieczenia układamy folię aluminiową i lekko podwijamy jej do góry brzegi ( papryki będą puszczać sok więc lepiej żeby nie zachlapały nam piekarnika).
2. Papryki układamy na folii aluminiowej. Wstawiamy je do nagrzanego piekarnika na ok 30 minut lub do momentu gdy skóka papryki szczernieje, w czasie pieczenia obracamy paprykę kilka razy tak aby mogła szczernieć równomiernie, w całości. Po wyjęciu z piekarnika wkładamy papryki do szczelnie zamkniętego pojemnika i czekamy aż ostygną - dzięki temu zabiegowi skórka papryki będzie sama z niej schodzić.
3. Zdejmujemy skórkę z papryk, wyjmujemy z jej środka gniazda nasienne i dzielimy papryki na mniejsze kawałki/pasy a następnie układamy je na rukoli.
4. Na patelnie rozgrzewamy olej do smażenia. Fetę kroimy w niewielką kostkę. Obtaczamy kawałki fety w mące, następnie w jajku i na koniec w bułce tartej i wrzucamy je na rozgrzany olej. Smażymy aż do zrumienienia następnie przekładamy na pieczoną paprykę.
5. Tuż przed podaniem skrapiamy sałatkę oliwą z oliwek oraz octem balsamico (inaczej rukola by zwiędła), można jeszcze całość potraktować świeżo zmielonym pieprzem.
Papryki na "srebrnej tacy" :)
wtorek, 30 marca 2010
Włoski tort makaronowy z pieczarkami i zieloną papryką
Ten "tort" od razu mnie zainteresował, fantastyczny przepis na wykorzystanie makaronu spaghetti w bardzo ciekawy sposób. Zapieczony makaron w postaci chrupiącego ciasta z nadzieniem z pieczarek i papryki tworzy doprawdy pyszne połączenie. W dodatku prezentuje się też całkiem nieźle.
Włoski tort makaronowy z pieczarkami i zieloną papryką
(inspirowany przepisem z książki "Kuchnia Włoska" wyd. Parragon+moje zmiany)

Składniki na krągłą formę do ciasta o średnicy 20-22 cm.
( Radzę od spodu owinąć folią aluminiową bo inaczej część nadzienia może wypłynąć)
Makaronowy spód:
250g makaronu spaghetti lub vermicelli
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka masła i dodatkowo do natłuszczenia formy
Nadzienie:
60g masła
1 drobno posiekana cebula
150g małych pieczarek
1 zielona papryka oczyszczona z pestek i pokrojona w bardzo cienkie krążki
125 ml mleka
3 jajka lekko roztrzepane
4 łyżki gęstej śmietany 18 %
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
świeża bazylia i pietruszka
pieprz, czosnek granulowany,oregano, odrobina kminu rzymskiego do przyprawienia
4 łyżki startego sera żółtego
1. Zagotować wodę w garnku z odrobiną soli i łyżką oliwy, makaron ugotować al dente, odlać wodę i z powrotem umieścić w garnku, wymieszać z łyżką masła.
2. Formę do ciasta natłuścić, makaronem pokryć dno formy i wyłożyć nim brzegi.
3.Masło rozpuścić na patelni, zeszklić na nim cebulę, zdjąć z patelni i wyłożyć ją na makaronowy spód.
4. Pieczarki i paprykę umieścić razem na patelni i podsmażać ok 2 minut następnie nałożyć na cebulę w formie. Wyrównać powierzchnię nadzienia.
5. W niedużej misce wymieszać mleko, śmietanę, oraz jajka następnie dodać przyprawy, świeże zioła i starty ser żółty a potem całość wymieszać. Mieszaniną polać warzywa i makaron w formie.
6. Wstawić całość do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i piec ok 23-25 minut aż masa zastygnie. Podawać na ciepło.
Smacznego :)
Włoski tort makaronowy z pieczarkami i zieloną papryką
(inspirowany przepisem z książki "Kuchnia Włoska" wyd. Parragon+moje zmiany)

Składniki na krągłą formę do ciasta o średnicy 20-22 cm.
( Radzę od spodu owinąć folią aluminiową bo inaczej część nadzienia może wypłynąć)
Makaronowy spód:
250g makaronu spaghetti lub vermicelli
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka masła i dodatkowo do natłuszczenia formy
Nadzienie:
60g masła
1 drobno posiekana cebula
150g małych pieczarek
1 zielona papryka oczyszczona z pestek i pokrojona w bardzo cienkie krążki
125 ml mleka
3 jajka lekko roztrzepane
4 łyżki gęstej śmietany 18 %
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
świeża bazylia i pietruszka
pieprz, czosnek granulowany,oregano, odrobina kminu rzymskiego do przyprawienia
4 łyżki startego sera żółtego
1. Zagotować wodę w garnku z odrobiną soli i łyżką oliwy, makaron ugotować al dente, odlać wodę i z powrotem umieścić w garnku, wymieszać z łyżką masła.
2. Formę do ciasta natłuścić, makaronem pokryć dno formy i wyłożyć nim brzegi.
3.Masło rozpuścić na patelni, zeszklić na nim cebulę, zdjąć z patelni i wyłożyć ją na makaronowy spód.
4. Pieczarki i paprykę umieścić razem na patelni i podsmażać ok 2 minut następnie nałożyć na cebulę w formie. Wyrównać powierzchnię nadzienia.
5. W niedużej misce wymieszać mleko, śmietanę, oraz jajka następnie dodać przyprawy, świeże zioła i starty ser żółty a potem całość wymieszać. Mieszaniną polać warzywa i makaron w formie.
6. Wstawić całość do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i piec ok 23-25 minut aż masa zastygnie. Podawać na ciepło.
Smacznego :)
czwartek, 11 marca 2010
Chicken Picadillo, czyli przepis znaleziony przez przypadek
Szukając danych do mojej pracy licencjackiej trafiłam na stronę amerykańskiego National Hearth Lung and Blood Institute i tak jakby.. bezwiednie przesłam do ich podstrony delicous healthy eating zawierającą sporą ilość smakowitych przepisów. Uważam, że to prosty ale całkiem genialny pomysł, żeby na stronie poświęconej zdrowemu sercu, umiescić przepisy, które sprzyjają utrzymywaniu go w dobrej kondycji.
Tak więc, zapraszam :
Chicken Picadillo

(przepis inspirowany o tym )
Tak więc, zapraszam :
Chicken Picadillo

(przepis inspirowany o tym )
Składniki :
1 duża czerwona papryka, umyta i drobno pokrojona
1 duża żółta papryka, umyta i drobno pokrojona
1 duża cebula, drobno pokrojona
3 ząbki czosnku, rozgniecione lub drobno pokrojone
4 piersi kurczaka ( chyba, że ktoś woli jak relacja warzywa/mięso wypada na korzyść warzyw, to wtedy 2 piersi)
400g dobrej jakości gotowego sosu pomidorowego
1/3 szklanki bulionu z kurczaka
sok z połówki cytryny
2 liście laurowe
100g rodzynek
oliwa do smażenia
Do przybrania i podania:
kapary
oliwki zielone lub czarne pokrojone na ćwiartki lub połówki
świeża bazylia, posiekana
250g ryżu ciemnego lub białego (jak kto woli może być makaron )
100g ciemnej fasoli
1.W dużym rondlu rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojone papryki, czosnek i cebulę, podsmażamy aż warzywa będą miękie.
2. Kurczaka myjemy, pozbawiamy wszelkich niejadalnych kawałków i kroimy na cienkie paski. Dorzucamy do warzyw na patelni i smażymy 5-10 minut aż przestanie być różowy.
3. Dodajemy sos pomidorowy, sok z cytryny, bulion z kurczaka, liście laurowe i rodzynki do warzyw i kurczaka. Przykrywamy rondel, zmniejszamy ogień i dusimy ok. 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy rondel z ognia, usuwamy liście laurowe. Dodajemy kapary, oliwki i ciemną fasolę, mieszamy.
4. Ryż lub makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy.
5. Na talerze rozkładamy ryż/makaron, na to kurczka z warzywami i po trochu posiekanej bazylii.
Proste, prawda ? ;) A jakie pyszne !
1 duża czerwona papryka, umyta i drobno pokrojona
1 duża żółta papryka, umyta i drobno pokrojona
1 duża cebula, drobno pokrojona
3 ząbki czosnku, rozgniecione lub drobno pokrojone
4 piersi kurczaka ( chyba, że ktoś woli jak relacja warzywa/mięso wypada na korzyść warzyw, to wtedy 2 piersi)
400g dobrej jakości gotowego sosu pomidorowego
1/3 szklanki bulionu z kurczaka
sok z połówki cytryny
2 liście laurowe
100g rodzynek
oliwa do smażenia
Do przybrania i podania:
kapary
oliwki zielone lub czarne pokrojone na ćwiartki lub połówki
świeża bazylia, posiekana
250g ryżu ciemnego lub białego (jak kto woli może być makaron )
100g ciemnej fasoli
1.W dużym rondlu rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojone papryki, czosnek i cebulę, podsmażamy aż warzywa będą miękie.
2. Kurczaka myjemy, pozbawiamy wszelkich niejadalnych kawałków i kroimy na cienkie paski. Dorzucamy do warzyw na patelni i smażymy 5-10 minut aż przestanie być różowy.
3. Dodajemy sos pomidorowy, sok z cytryny, bulion z kurczaka, liście laurowe i rodzynki do warzyw i kurczaka. Przykrywamy rondel, zmniejszamy ogień i dusimy ok. 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy rondel z ognia, usuwamy liście laurowe. Dodajemy kapary, oliwki i ciemną fasolę, mieszamy.
4. Ryż lub makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy.
5. Na talerze rozkładamy ryż/makaron, na to kurczka z warzywami i po trochu posiekanej bazylii.
Proste, prawda ? ;) A jakie pyszne !

Subskrybuj:
Posty (Atom)
