sobota, 22 stycznia 2011
Sernik z dynią i toffi - przeboski!
Połączenie dyni, toffi, przypraw takich jak cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, imbir oraz sernika to iście majstersztyk. To, co mi się tym wypieku jeszcze podoba to sama konsystencja sernika - ponieważ piecze się go aż 3 godziny w bardzo niskiej temperaturze, daje to efekt lepszy nawet niż pieczenie w kąpieli wodnej - sernik w ogóle nie pęka, nie przypala się, jest wilgotny i bardzo zwarty, jak dla mnie perfekcyjny, dla takiego efektu warto poczekać te 3 godziny ;)
Masy sernikowej wychodzi całkiem sporo, więc starcza jej de facto na sernik i jeszcze około 9 mini-serniczków (taki pieczonych w formie na muffiny, jak na przykład mini-serniczki z malinami i ciasteczkowym spodem)
Sernik z dynią i toffi
(przepis jest stąd, po moich zmianach)
Składniki na formę do pieczenia o średnicy 25-26cm (i, jak wyżej wspomniałam, ok 9 mini-serniczków- ale to dotyczy samej masy na sernik):
Spód:
115g ciastek owsianych, drobno zmielonych
100g migdałowych ciastek amaretti, drobno zmielonych
25g gorzkiej czekolady, startej na tarce
skórka starta z 1/2 pomarańczy
80g masła, rozpuszczonego
Masa serowa:
900g śmietankowego serka, (np. Philadelphia, Almette)
250g sera mascarpone
5 jajek
2 żółtka
1 szklanka cukru
2 łyżeczki aromatu waniliowego
1/8 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki śmietanki 30%
1 i 1/2 szklanki puree z dyni*
1/2 szklanki + 3-4 łyżki toffi (użyłam gotowego sosu toffi Oetkera)
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego kardamonu
1 łyżeczka mielonego imbiru
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
* puree z dyni można kupić gotowe w puszkach np. w Kuchniach Świata lub upiec dynię a następnie zmiksować ją malakserem (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
1. Wyjmujemy z lodówki oba sery, jajka oraz śmietanę - po to, aby gdy będziemy robić masę sernikową osiągnęły temperaturę bliską pokojowej.
2. Robimy spód: piekarnik nastawiamy na 180 stopni, formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, mieszamy dokładnie wszystkie składniki na spód np. przy pomocy łyżki, wysypujemy je na dno przygotowanej formy. Przy pomocy łyżki lub dłoni rozpłaszczamy masę i ugniatamy ją w ten sposób aby utworzyła zwarty spód. Wstawiamy formę do piekarnika i pieczemy spód ok 10 minut. Odstawiamy spód do ostudzenia.
3. Robimy masę na sernik: w dużej misce miksujemy oba sery, miksujemy dalej dodając po jednym jajku, następnie dodajemy żółtka oraz aromat waniliowy, również miksujemy całość. Dodajemy cukier, mąkę oraz śmietankę i miksujemy całość na gładką masę. Nie miksujemy jednak za długo!
4. 1/3 masy na sernik przelewamy do oddzielnej miski, dodajemy do niej toffi, miksujemy całość. Do pozostałych 2/3 masy dodajemy wszystkie przyprawy oraz puree z dyni, miksujemy całość.
5. Wlewamy do ok. 1/4 wysokości formy masę z dynią (na przygotowany spód oczywiście), na nią dodajemy przy pomocy łyżki kilka kleksów z masy z toffi, na to znów wylewamy masę z dynią, do ok. 1/2 wysokości formy, znów robimy kilka kleksów z masy z toffi i wylewamy masę z dynią do ok. 3/4 wysokości formy, i robimy kilka kleksów z masy z toffi - masa powinna sięgać powyżej 3/4 wysokości formy ale nie powinna sięgać aż do szczytu formy (jak wspomniałam wyżej, masy zapewne zostanie całkiem sporo, najlepiej zrobić z niej mini-serniki w formie na muffiny), na koniec na wierzchu ciasta robimy kilka kleksów z samego toffi, które przy pomocy noża zamieniamy w esy-floresy.
6. Wstawiamy sernik do piekarnika (NIE nagrzanego !!), i nastawiamy piekarnik na 205 stopni, pieczemy sernik przez 10 minut, a następnie od razu zmniejszamy temperaturę do 100 stopni, pieczemy go w tej temperaturzez przez 3 godziny. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy sernik do ostygnięcia na 1 godzinę w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, potem wyjmujemy go z piekarnika i studzimy na blacie. Gdy zupełnie ostygnie wstawiamy go do lodówki na całą noc (przepis podawał, aby studzić go 24h, ale jak dla mnie pokusa była zbyt wielka, żeby go zostawić w spokoju na tak długo ;).
7. Wjmujemy sernik z formy i podajemy, np, z sosem toffi lub czekoladowym :)
piątek, 10 grudnia 2010
Mariaż dyni i brownie - dyniobrownie :)
Dyniobrownie (pumpkin swirl brownie)
(przepis jest stąd, zmieniony przeze mnie)
Składniki na formę o średnicy 28cm:
160g masła
200g gorzkiej czekolady
2 i 1/3 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki soli
3/4 szklanki cukru
4 duże jajka
1 łyżeczka aromatu waniliowego
1 i 1/2 szklanki puree z dyni*
75ml oleju z pestek winogron
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki imbiru
ok. 1/2 szklanki posiekanych orzechów, włoskich lub innych
* puree z dyni można kupic gotowe w puszkach np. w Kuchniach Świata lub upiec dynię a następnie zmiksować ją malakserem (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia.
2. Czekoladę rozpuszczamy razem z masłem w kąpieli wodnej lub w mikrofali, mieszamy aż do uzyskania gładkiej, jednolitej masy.
3. W niedużej misce mieszamy razem mąkę, proszek do pieczenia, sól oraz pieprz. W oddzielnej, dużej misce miksujemy jajka z cukrem oraz wanilią przez ok 3-5 minut aż do uzyskania gęstej, puszystej masy.
4. Do masy jajecznej dodajemy mąkę i miksujemy całość do uzyskania jednolitej masy.
5. Dzielimy masę na 2 równe części. Do jednej z nich dodajemy masę czekoladową i dokładnie mieszamy całość (np. przy pomocy łyżki lub szpatuły) do uzyskania jednolitej masy. Do drugiej części dodajemy dynię, olej, cynamon, imbir oraz gałkę muszkatołową i również dokładnie mieszamy.
6. Do formy przekładamy połowę masy czekoladowej, wyrównujemy wierzch masy, następnie na masę czekoladową przekłada połowę masy dyniowej, znów wyrównujemy wierzch, nakładamy pozostałą część masy czekoladowej, wyrównujemy ją i na koniec nakładamy pozostałą część masy dyniowej, wyrównujemy wierzch.
7. Przy pomocy niewielkiego noża robimy w cieście zawijasy i zakrętasy, następnie posypujemy wierzch ciasta orzechami.
8. Wstawiamy ciasto do piekarnika i pieczemy ok 40-45 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozwalamy ciastu ostygnąć a następnie wyjmujemy je z formy.
piątek, 29 października 2010
Dyniowe muffiny z nadzieniem z kremowego serka
Dyniowe muffiny z nadzieniem z kremowego serka
(przepis jest stąd)
Składniki na 12 muffinów:
Nadzienie
125g serka philadelphia (lub innego kremowego/śmietankowego serka)
1/3 szklanki cukru pudru
Muffiny
Suche składniki:
1,5 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki mielonych goździków
1/2 łyżeczki kardamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/3 szklanki cukru
Mokre składniki:
2 duże jajka
150ml oleju (np. z pestek winogron)
1 szklanka puree z dyni -można kupic gotowe np. w Kuchniach Świata lub upiec dynię a następnie zmiksować ją malakserem (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
1.Robimy nadzienie: miksujemy cukier z serkiem philadelphia na gładką, jednolitą masę. Następnie nakładamy masę serową na kawałek plastikowej folii spożywczej i zawijamy masę serową w folię tak aby utworzył się wałek- o długości (mniej więcej) rolki, na którą nawinięta jest folia spożywcza. Wkładamy uzyskany wałek do zamrażarki na co najmniej 2 godziny.
2. Robimy muffiny: Piekarnik nastawiamy na 180 stopni, formę do muffinów wykładamy papilotkami. W dużej misce mieszamy razem suche składniki, w średniej misce miksujemy razem mokre składniki na gładką masę. Wlewamy mokre składniki do suchych i miksujemy krótko razem - tylko do połączenia się składników.
3.Wlewamy po ok. 1 łyżce muffinowej masy dyniowej do papilotek (tylko tyle, aby masa zakryła dno papilotki). Zamrożoną masę serową kroimy na 12 kawałków (plastrów), na cieście układamy po 1 krążku masy serowej a następnie nakładamy do muffinów resztę masy dyniowej.
4. Wstawiamy muffiny do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 20-25 minut. Uwaga! nie należy jeść muffinów zaraz po wyjęciu - nadzienie będzie wtedy jeszcze super gorące!
sobota, 9 października 2010
Dyniowe ciastka z czekoladą i płatkami owsianymi
Dyniowe ciastka z czekoladą i płatkami owsianymi
(przepis jest stąd)
Składniki na ok. 25 ciastek:
1/2 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki cukru
113g masła, w temperaturze pokojowej
1 szklanka puree z dyni -można kupic gotowe np. w Kuchniach Świata lub upiec dynię a następnie zmiksować ją malakserem (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
1 jajko
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli
1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki mielonego imbiru
1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1 łyżeczka aromatu waniliowego
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych - górskich lub zwykłych (NIE błyskawicznych)
100g gorzkiej czekolady, bardzo drobno posiekanej
1. Piekarnik rozgrzewamy do 205 stopni. Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia.
2. W dużej misce miksujemy na gładką masę masło, cukier, brązowy cukier oraz jajko. Dodajemy puree z dyni i miksujemy krótko na niewielkiej prędkości - do połączenia się składników.
3. W oddzielnej niedużej misce mieszamy mąkę, sól oraz sodę, wsypujemy mieszankę do masy dyniowej i miksujemy krótko na niewielkiej prędkości - do momentu gdy nie będzie widać mąki.
4. Do masy wsypujemy płatki owsiane, przyprawy, posiekaną czekoladę oraz aromat waniliowy - mieszamy dokładnie całość przy pomocy łyżki lub szpatuły.
5. Nakładamy po lekko czubatej łyżce ciasta na papier do pieczenia, zostawiając odstępy 4cm pomiędzy ciastkami. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 10-12 minut do momentu gdy ciastka lekko się zarumienią i stężeją. Po wyjęciu z piekarnika studzimy je przez chwilę i podajemy - najsmaczniejsze są z jeszcze nie zastygniętą czekoladą.
niedziela, 3 października 2010
Klasyczny Pumpkin Pie czyli ciasto dyniowe
Ciasto jest absolutnie pyszne i dodatkowo niezbyt trudne w zrobieniu, polecam z czystym sercem!
Bardzo podobają mi się też oba spody do tart - lecutko słodkie, łatwie w formowaniu i szybkie w przygotowaniu.
Klasyczny Pumpkin Pie
(przepis jest stąd, lekko zmodyfikowany przeze mnie)
Składniki na 2 tarty o średnicach 24cm i 18cm:
Spód dużej tarty
2 szklanki mąki pszennej
szczypta soli
2 łyżki cukru
125ml oleju np z pestek winogron
60ml śmietany 18%
2-3 łyżki śmietanki 30%
Spód małej tarty i ciastka do przyozdobienia wierzchu
200g mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki cukru
125g zimnego masła, drobno posiekanego
1 jajko
1 łyżeczka octu z białego wina
Nadzienie do obu tart
2 szklanki puree z dyni -można kupic gotowe np. w Kuchniach Świata lub upiec dynię a następnie zmiksować ją malakserem (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
3 jajka
125ml śmietany 18%
1/2 szklanki brązowego cukru
szczypta soli
1 liść laurowy
ziarna wydłubane z 1 laski wanilii, lub 1 łyżeczka aromatu waniliowego
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki mielonego imbiru
1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
1. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Obie formy do tarty natłuszczamu odrobiną masła a następnie wykładam ich dna papierem do pieczenia, papier do pieczenia również smarujemy masłem.
2. Robimy spód małej tarty: Obie mąki oraz cukier mieszamy ze sobą, dodajemy masło, czubkami palców (jakbyśmy wcierali masło w mąkę) mieszamy mąkę z masłem, tak aby powstały drobne okruchy. Dodajemy jajko oraz ocet i zagniatamy gładkie ciasto. Zawijamy je w folię i wkładamy do lodówki na godzinę.
3. Robimy spód dużej tarty: Mąkę mieszamy z cukrem i solą, dodajemy obie śmietany oraz olej, zagniatamy - ciasto powinno być wilgotne, ale nie może się lepić do rąk (jeśli tak się dzieje dodajemy odrobinę mąki), nie powinno się tez kruszyć (jeśli tak się dzieje dodajemy odrobinę śmietany 30%).
4.Urywamy po kawałki ciasta na spód dużej tarty i wykładamy nim formę do tarty, to samo robimy z ciastem na spód małej tarty (z tego ciasta powinno nam zostać ciasta na jeszcze ok 10 ciastek).
5. Dużą tartę pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 30-40 minut, małą tartę pieczemy ok 12 minut.
6. Resztę ciasta, która pozostała nam po wylepieniu formy na małą tartę, wałkujemy i wykrawamy z niego ciastka, które pieczemy w temp. 180 stopni przez ok 5-8 minut.
6. Robimy nadzienie: W niedużym rondlu mieszamy puree z dyni, śmietanę, cukier, sól oraz przyprawy i liść laurowy, podgrzewamy na niewielkim ogniu przez 10-15 minut a następnie pozostawiamy do ostudzenia na 1-2 godziny - wtedy wszystkie smaki będa miały czas, żeby się połączyć.
7.Po tym czasie wyjmujemy liść laurowy z nadzienia i lekko je podgrzewamy (nie może być za gorące bo wtedy jajka by się ścieły), a następnie dodajemy po jednym jajku, po dodaniu każdego z nich dokładnie miksujemy całość.
8. Wlewamy nadzienie do podpieczonych spodów. Dużą tartę pieczemy w temp 175 stopni przez 35-45 minut, małą pieczemy w temp 180 stopni przez 20 minut. Tarty nie powinny być zupełnie ścięte, ale lekko trzęsące się po środku.
9. Po ostudzeniu przyozdabiamy tarty upieczonymi wcześniej ciastkami.
środa, 29 września 2010
Włoskie risotto z dynią i...amaretti
Odpowiedź: kupić dorodną dynię i przeparadować z nią w objęciach po rzeczonym centrum handlowym - sukces gwarantowany! Zgadnijcie skąd to wiem? ;)
Zakupiwszy 4 kilowe pomarańczowe cudo szukam sposobów na jej wykorzystanie. Absolutnie zakochałam się w jednym ze znalezionych przepisów: risotto + dynia + białe wino + amaretti + parmezan = absolutne gastro-zadowolenie ! Bardzo, bardzo mi przypadło do gustu :)
Acha - dodawania amaretti (malutkie, migdałowe ciasteczka (a właściwie makaroniki-nie zawierają mąki) nie należy się bać - w żadnym wypadku nie powodują one, że potrawa jest słodka a nadają jej fantastyczny, lekko migdałowy posmak.
Włoskie risotto z dynią i amaretti (Risotto con la zucca)
(przepis jest stąd, lekko przeze mnie zmieniony)
Składniki na 2-4 osoby:
4/5 szklanki ryżu do risotto (np arborio)
125ml białego wina
1 biała/cukrowa/perłowa cebula, średniej wielkości, drobno posiekana
3 łyżki masła
1 łyżka oliwy
300g dyni, upieczonej i posiekanej na nieduże kawałki (aby upiec dynię kroimy ją na pół, wydrążamy pestki i włókna, następnie kroimy jeszcze na 4 części i układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową skórą do góry, pieczemy w temperaturze 190 stopni przez ok 45-60 minut aż będzie można zdjąć skórę z dyni bez problemu)
6 ciasteczek amaretti, zmielonych
70g sera Parmezan, świeżo startego
500ml gorącego bulionu warzywnego
1. Na patelni rozpuszczamy 1 łyżkę masła i oliwę, dodajemy celbulę i smażymy, mieszając aż cebula będzie miękka (nie można jej przypalić ani przysmażyć).
2. Do cebuli dodajemy ryż, podsmażamy go dokładnie mieszając z pozostałą zawartością patelni przez ok 1-2 minuty.
3.Wlewamy wino i mieszamy bardzo energicznie, gdy wino odparuje wlewamy ok 125 ml bulionu i mieszamy aż ryż wchłonie cały płyn, wtedy dolewamy kolejne 125ml i również mieszamy aż ryż wchłonie cały płyn, powtarzamy te czynności aż zostanie nam już tylko 125ml bulionu.
4. Dodajemy pokrojoną dynię i mieszamy z ryżem, wlewamy pozostałe 125ml bulionu, gdy ryż wchłonie bulion dodajemy amaretii i mieszamy z resztą składników.
5. Zdejmujemy patelnię z ognia i pozostawiamy ją na 1 minutę do lekkiego ostygnięcia, dodajemy pozostałe 2 łyżki masła i mieszamy energicznie z risotto, wsypujemy parmezan i również mieszamy go z risotto. Podajemy :)
piątek, 25 czerwca 2010
W-niebo-biorące ciasto czekoladowo dyniowe
(przepis, który mnie zainspirował jest stąd (samej książki niestety nie posiadam (może ma ktoś ochotę zasponsorować?;) po prostu znalazłam gdzieś w Internecie), mocno zmieniony przeze mnie)
Składniki na keksówkę o długości 30cm
2 3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru w proszku
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
200 ml oleju (np. z pestek winogron)
360g dyni (ja użyłam makaronowej) startej na tarce o średnich oczkach
1 szklanka cukru (szklanka o pojemności 250ml)
4 jajka
1 łyżeczka aromatu waniliowego
125 ml mleka (ok. 3% tłuszczu)
200g czekolady mlecznej, drobno posiekanej
1. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nastawiamy na 180 stopni.
2.W dużej misce mieszamy mokre składniki: dynię, olej, aromat waniliowy, mieszamy całość (np przy pomocy trzepaczki), dodajemy po jednym jajku, za każdym razem po dodaniu kolejnego mieszając do momentu aż połączy się z resztą składników, dodajemy cukier, mieszamy i na koniec dodajemy mleko i też mieszamy.
3. W średniej misce mieszamy suche składniki: mąkę, imbir, sodę, cynamon, gałkę muszkatołową oraz czekoladę, mieszamy całość przy pomocy łyżki.
4. Do mokrych składników wsypujemy suche składniki, mieszamy bardzo krótko przy pomocy łyżki - chodzi tylko o to, aby składniki się połączyły - nie można mieszać za bardzo!
5.Wlewamy masę do keksówki i pieczemy 1 godzinę i 15 minut lub do suchego drewnianego patyczka.
Prawda, jakie to proste?;) Polecam!
czwartek, 24 czerwca 2010
Marokańska zupa z soczewicy
Składniki:
2 łyżki oliwy z oliwek
1 cebula, drobno posiekana
4 ząbki czosnku
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka imbiru w proszku
1 łyżka kminu rzymskiego w proszku
2 łyżeczki kolendry w proszku
1/2 łyżeczki cynamonu w proszku
1/2 łyżeczki papryki w proszku
1/2 łyżeczki kurkumy w proszku
1 łyżeczka pasty chili
1 średnia marchewka, starta na tarce o drobnych oczkach
350g dyni startej na tarce o drobnych oczkach
1 puszka (400g netto) pomidorów bez skórki
2 szklanki zielonej soczewicy, opłukanej
2 litry gorącej wody
sól i pieprz do smaku
1. W dużym garnku podgrzewamy oliwę, dodajemy cebulę oraz czosnek, i podsmażamy aż cebula będzie miękka ale nie przybrązowi się, dodajemy imbir, koncentrat oraz resztę przypraw, podsmażamy jeszcze chwilę aż całość zacznie aromatycznie pachnieć.
2.Do garnka dodajemy wszystkie warzywa oraz wodę i gotujemy na niewielkim ogniu (tak, żeby to co jest w granku tak sobie lekko bulgotało) przez około 4-5 godzin (jeśli ktoś nie ma tyle cierpliwości to można gotować co najmniej jedną godzinę na średnim ogniu), mieszając co jakiś czas. Jeśli ktoś uzna, że zupa jest trochę za gęsta jak na jego gust, można dodać więcej wody.
3. Po tym czasie całość miksujemy przy pomocy np. ręcznego blendera mniej lub bardziej dokładnie (zależy czy ktoś woli zupy-krem czy może raczej takie, w których coś sobie pływa ;) następnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
4. Podajemy na ciepło z plackami ziemniaczanymi. Jeśli ktoś woli mniej niekonwencjonalny dodatek proponuję chrupiący chleb posmarowany hummusem.
poniedziałek, 21 czerwca 2010
Odwracane ciasto dyniowo-karmelowo-orzechowe
Składniki na formę do ciasta o średnicy 24cm
(jeśli ilość składników podana jest w szklankach to chodzi o szklanki o pojemności 250ml)
Karmelowa warstwa:
3/4 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki śmietanki 30-36%
szczypta soli
80g orzechów pekan (można zastąpić włoskimi), podpieczonych na blasze (7-10min w temp. 190 stopni)
Kruszonka:
1/2 szklanki brązowego cukru
1/3 szklanki mąki pszennej
4 łyżki masła
1 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
szczypta soli
Ciasto:
1/4 szklanki maślanki
2 łyżki śmietany 18%
200g puree dyni (ja moją dynię najpierw starłam na tarce a potem zmiksowałam ręcznym blenderem)
2 jajka
1 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
110g masła, w temperaturze pokojowej
1/2 szklanki cukru
1.Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Formę do pieczenia o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia. Robimy karmel - w niedużej misce mieszamy brązowy cukier i śmietankę, następnie wylewamy całość na dno formy, równomiernie rozprowadzając. Podpieczonej orzechy pekan drobno siekamy lub wrzucamy do torebki plastikowej (najlepiej takiej z trochę grubszego plastiku, z zamknięciem) i wałkujemy je wałkiem do osiągnięcia upragnionej wielkości orzechowych kawałków. Posiekanymi/rozwałkowanymi orzechami posypujemy dno formy pokryte śmietaną i cukrem (czyli naszym przyszłym karmelem)
2.W niedużej misce umieszczamy wszystkie składniki kruszonki i palcami je rozkruszamy/rozcierami aż zaczną przypominać bardzo mokry, okruchowaty piasek. Odstawiamy na bok.
3. Robimy ciasto - W jeden misce miksujemy maślankę, śmietanę, puree z dyni, oraz jajka - do połączenia się składników, w drugiej misce mieszamy mąke, proszek do pieczenia, sodę,oraz sól.
W trzeciej misce ucieramy masło z cukrem przy pomocy miksera aż się połączą i masło będzie puszyste, zaczynamy dodawać do masła na zmianę przygotowane suche i mokre składniki, po każdy dodaniu jednych lub drugich składników miksując całość aż składniki się połączą.
4.Połowę masy na ciasto wlewamy na karmel, następnie posypujemy połową kruszonki, i zalewamy pozostałą częścią ciasta, na koniec obsypujemy wierzch ciasta jeszcze raz pozostałą kruszonką.
5.Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 50-60 minut lub do suchego drewnianego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika studzimy aż ciasto ZUPEŁNIE ostygnie (jeśli nie poczekamy aż ostygnie, to gdy po owdróceniu ciasta będziemy chcieli zdjąć papier do pieczenia z warstwy karmelowej cała warstwa może nam zejść z ciasta razem z papierem) No! więc najlepiej zrobić ciasto wieczorem i grzecznie pójść spać a rano odpiać boki formy i za pomocą talerza odwrócić ciasto a następnie zdjąć papier do pieczenia, wtedy nie powinno być już żadnych problemów.