środa, 25 sierpnia 2010

Proste kokosowe makaroniki w czekoladzie

Co zrobić z 4 białkami? Chociażby kokosowe makaroniki :) Prościutkie w zrobieniu, trochę sentymentalne - pamiętam, że będąc w podstawówce robiłam kokosanki na lekcji platyki i strasznie mi sę to spodobało, no i z dodatkiem czekolady to już zupełny odlot smakowy, szczególnie dla tych, którzy lubią połączenie kokosa i czekolady.

Proste kokosowe makaroniki w czekoladzie
(inspirowane przepisem stąd)

Składniki na 25-30 makaroników:

175g wiórków kokosowych
4 białka z dużych jaj
140g cukru
szczypta soli
1,5 łyżeczki aromatu waniliowego
50g mąki pszennej
50g gorzkiej czekolady

1. Dużą blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nastawiamy na 150 stopni.
2.W średniej wielkości rondlu mieszamy wiórki z cukrem oraz solą, dodajemy aromat waniliowy oraz białka i mieszamy całość do uzyskania gładkiej masy. Do masy dodajemy mąkę i jeszcze raz mieszamy wszystkie składniki dokładnie.
3. Wstawiamy rondel na średni ogień i podgrzewamy naszą kokosową masę cały czas energicznie ją mieszając (trzeba uważać, żeby jej nie przypalić) przez ok. 8-10 minut aż trochę zgęstnieje.
4. Po tym czasie zdejmujemy rondel z ognia i odstawiamy masę do lekkiego ostygnięcia. Gdy trochę przestygnie, zwilżamy dłonie i lepimy kulki z masy kokosowej - moje były wielkości mniej więcej orzecha włoskiego. Najlepiej żeby były jednakowej wielkości, wtedy będą upieczone w tym samym czasie.
5. Układamy kulki na papierze do pieczenia i wstawiamy blachę do rozgrzanego piekarnika na 20-25 minut lub do momentu gdy makaroniki będą złociste. Ostudzone kulki maczamy w rozpuszczonej gorzkiej czekoladzie i odstawiamy - gdy czekolada zastygnie można się zajadać :)
Przed upieczeniem...

...i po upieczeniu

6 komentarzy:

  1. ależ cudowne kuleczki! urocze ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne są te czekoladowe czapeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. makaronikowe grzybki w czekoladowych czapkach :) urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne kokosanki, lubię bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygladaja jak kasztanki:)sliczne

    OdpowiedzUsuń